niedziela, 22 września 2013

Rozdział 4

-"Co , czy on ,  ale że ,  chwila..... czy on właśnie zapytał mnie czy może MNIE odprowadzić do domu ale że mnie , nie to musiał być sen" Zamknęłam oczy , ale gdy je otworzyłam , byłam w tym samym miejscu . Popatrzyłam  na Niall'a , i dopiero wtedy uświadomiłam sobie że on wciąż czeka na odpowiedź , której wcześniej mu nie udzieliłam .-Tak , Oczywiście że możesz -Tylko tyle zdołałam powiedzieć 
-To świetnie , już myślałem że dziś mi nie odpowiesz - Powiedział  po czym uśmiechnoł się i zaczęliśmy iść w kierunku ulicy na której mieszkam- To moje imię już znasz no a ty jak się nazywasz ?
-Jestem Klaudia - Odpowiedziałam krótko 
-Klaudia? hmmmm podoba mi się to imie -Popatrzył prosto w moje oczy a ja czułam że się czerwienie .
-Z kąt jesteś -spytałam 
- Z irlandii - Odpowiedział zaczeliśmy iść już bez słowa , zatrzymaliśmy się przy moim domu - O to tutaj mieszkasz ? 
- Noo, tak - Powiedziałam i uśmiechnełam się.
-Heh , szkoda myślałem że przejdziemy się dalej - Wydawało się jakby posmutniał , ale zaraz znów się rozpromienił - No naszczęście  jutro też jest szkoła i znów bęnde mógł cię odprowadzić  
-No , chyba tak -Powiedziałam
-Świetnie a więc jesteśmy umówieni to do jutra pa- Powiedział i nie czekając na odpowiedż ruszył w swoją strone 
-Pa -krzyknełam a on odwrucił się i pomachał do mnie odmachałem mu i poszłam do domu . Tam już czekała na mnie Lili.        

_______________________________________________________
Przepraszam że tyle musieliście czekać na nowy rozdział , ale chwilowo nie miałam internetu , teraz gdy już go mam sprubuje coś wrzucać częściej , mam nadzieje  ze sie podoba a na razie bardzo prosze o komentarze DZIĘKUJE^^